sobota, 28 stycznia 2012

Zima. Mrozy.

Casting zakończony, ostatecznie udało się sporo ugrać. Płytki, płyty gipsowe, gładzie + ocieplanie "drugiej warstwy". Mam nadzieję, że się nie zawiedziemy, no i że tym razem to również strzał w 10. We wtorek ostatnie konsultacje z wykonawcą i zaczynamy walczyć z tematem.

Zima przyszła na dobre. Palimy. Standardowe "karmienie" kozy na budowie ok. 3.30 - 4.00 nad ranem.. no :) dziś będzie łatwiej bo prosto po balu :)

Ciao tutti.

ml

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz