Taki mały pamiętnik budowlano-budowlany. Mówią, że pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela, a trzeci dla siebie - nie mam tyle czasu. Przechodzę do etapu trzeciego. Blog na pamiątkę, żeby było wiadomo ile to wszystko kosztowało pracy i wysiłku. Czas start.
poniedziałek, 16 stycznia 2012
wylewki
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że wylewki będą zrobione w najbliższą środę tj. 18-01-2012.. wyszło (wg. moich obliczeń jakieś 139m2) .. :) .. oby nagrzewnica się bardzo nie przydała. "Szefu" zarzucił tematem, że po 3 tygodniach można ocieplać dach.. w związku z tym chyba muszę przymierzyć się do pierwszego urlopu w tym roku.. potem zaraz kominek.. dwa tygodnie powinny wystarczyć na wszystko? zobaczymy.. zdjęcia zrobi jutro Ewa (PS. składamy w końcu papiery o "zwrot" kosztów poniesionych na zabezpieczenia budowlane związane z eksploatacją górniczą terenu.. - ale brzmi :P ).. Ewa składa. We wtorek. A potem (tak obiecała) zrobi zdjęcia.. więc.. no czekajcie :).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz