Prawdziwa jesień.. no jest. Niech tak potrzyma jeszcze ze trzy tygodnie (he.. marzyciel :P.. no ale zawsze). Dach się robi. Skończy się pewnie koło czwartku/piątku przyszłego tygodnia. Postępy widać (co zaraz zobaczycie), a do tego wszystkiego sporo tematów się nawarstwia...
- jutro rusza temat studniowy (oby, oby... ale życie zweryfikuje)
- przygotowanie kosztorysu dla kopalni.. no sporo było tych kosztów, zobaczymy ile się uda ugrać
- spotkanie z panem "ocieplenie" - jutro?
- okna (telefon w środę.. ) wprawianie czw/pt?
- drzwi zewnętrzne - też dylemat? może ktoś coś poradzi w temacie drzwiowym (as simple as possible)
- koza do grzania (dobrze, że w pracy mamy kolegów .. :) .. thx)
a poniżej parę fotek... w zasadzie przeterminowane nieco.. jutro update.
Taki mały pamiętnik budowlano-budowlany. Mówią, że pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela, a trzeci dla siebie - nie mam tyle czasu. Przechodzę do etapu trzeciego. Blog na pamiątkę, żeby było wiadomo ile to wszystko kosztowało pracy i wysiłku. Czas start.
czwartek, 29 września 2011
czwartek, 22 września 2011
za pamięci
a) ściany działowe jednak z ytonga (jupi! Ytong interio czy inne dziadostwo), bez jednej ściany - tej nad salonem - tam musi zostać g-k
b) rozwiązanie problemu doprowadzenia wody do domu ze studni - na odcinku gdzie rura będzie w strefie przemarzania: zastosować przewód grzejny (10W/m ok. 2m)
wasz kaznodzieja
amen
b) rozwiązanie problemu doprowadzenia wody do domu ze studni - na odcinku gdzie rura będzie w strefie przemarzania: zastosować przewód grzejny (10W/m ok. 2m)
wasz kaznodzieja
amen
środa, 21 września 2011
Wiecha
no i trzeba było flaszkę postawić. 3 dni. Done. Teraz murarz wkracza do akcji, a potem już tylko pokrycie.. ;)
wtorek, 20 września 2011
poniedziałek, 19 września 2011
Więźba
Jeden dzień, a efekty już widać. Murłaty leża, krokwie częściowo pstawione i dom zaczyna przypominać dom. Foto poniżej. W środę wiecha?
z Wikipedii... Wiecha - pęk kwiatów, traw i gałęzi lub dekoracyjny wieniec zatykany na dachu nowo wybudowanego budynku.
Uroczystość zawieszenia wiechy to tradycja budowlana. Zwyczajowo świętowano zakończenie ważnego etapu budowy domu, czyli położenie ostatniego elementu konstrukcji dachu. Na uroczystość wykonawca robót zapraszał wszystkich pracujących przy jego budowie oraz inwestora, czyli osobę, która zleciła jego wybudowanie. Uroczystość rozpoczynało wciągnięcie na dach ostatniej krokwi i jej montaż. Przywilejem zlecającego budowę było przybicie ostatniego gwoździa mocującego tę krokiew. Następnie w najwyższym elemencie więźby mocowano wieniec albo przyozdobione drzewko. Uroczystość była okazją do podziękowania wszystkim uczestnikom przeprowadzonych prac za włożony w nie wysiłek i okazją do wspólnej zabawy. Tradycja nakazywała zebranym liczyć uderzenia młotka przy wbijaniu ostatniego gwoździa (inwestor miał obowiązek poczęstować kierującego pracami tyloma kieliszkami alkoholu, ile razy uderzył młotkiem).
No to czekam .. :]
i jeszcze to: na Górnym Śląsku wiecha zwana jest glajchą (tego też nie wiedziałem.. )czwartek, 15 września 2011
studnia (a trawnik?)
Planujemy. No jasne.. trzeba, a dylematów jest wiele, no bo:
a) jak to zrobić, żeby woda która dopływa ze studni (jeżeli już jednak będzie.. ) doprowadzona jest do domu i nie zamarza, którędy do tego domu "wchodzi" .. no
b) jak to zrobić zgodnie z "prawem" http://ladnydom.pl/budowa/1,106580,2546996.html
c) .. inne?
Czytam. Jak doczytam to napiszę. Generalnie wracając jeszcze do uwag ogólno budowlano-budowlanych jeden detal: ściany działowe poddasza - jak się tego za wczasu nie przemyśli (przed zalaniem/układaniem stropu) to potem może być problem. Czasami wystarczy drobna modyfikacja, żeby zamiast ścian g-k można układać np. ytong 10cm + tynk.. no ale.. u nas jest problem tylko z jedną ścianą (nad salonem - ściana idzie tak jak belki - równolegle... brak wzmocnienia, a zaprojektowano jako lekką g-k.. więc nie można)..
tyle..
PS. no a trawnik, tak hobbystycznie, namiastkę smart home gdzieś chcę mieć.. i sobie wydumałem trawnik, taki w pełni zabawkowy, ze sterowaniem itd.. ale elektrozawory drogie, narazie mam pomysł jak to obejść... i zrobić sobie zabawkę. Arduino przyjaciel twój (sterownik będzie) a do tego trochę silniczków, siłowniczków.. ze starych zapasów.. zobaczymy :) .. jak narysuję i wymyślę to też dam znać.
a) jak to zrobić, żeby woda która dopływa ze studni (jeżeli już jednak będzie.. ) doprowadzona jest do domu i nie zamarza, którędy do tego domu "wchodzi" .. no
b) jak to zrobić zgodnie z "prawem" http://ladnydom.pl/budowa/1,106580,2546996.html
c) .. inne?
Czytam. Jak doczytam to napiszę. Generalnie wracając jeszcze do uwag ogólno budowlano-budowlanych jeden detal: ściany działowe poddasza - jak się tego za wczasu nie przemyśli (przed zalaniem/układaniem stropu) to potem może być problem. Czasami wystarczy drobna modyfikacja, żeby zamiast ścian g-k można układać np. ytong 10cm + tynk.. no ale.. u nas jest problem tylko z jedną ścianą (nad salonem - ściana idzie tak jak belki - równolegle... brak wzmocnienia, a zaprojektowano jako lekką g-k.. więc nie można)..
tyle..
PS. no a trawnik, tak hobbystycznie, namiastkę smart home gdzieś chcę mieć.. i sobie wydumałem trawnik, taki w pełni zabawkowy, ze sterowaniem itd.. ale elektrozawory drogie, narazie mam pomysł jak to obejść... i zrobić sobie zabawkę. Arduino przyjaciel twój (sterownik będzie) a do tego trochę silniczków, siłowniczków.. ze starych zapasów.. zobaczymy :) .. jak narysuję i wymyślę to też dam znać.
środa, 14 września 2011
Podsumowania i błędy
Generalnie do blogu dostęp macie tylko wy, czytacze.. bo raczej po całym świecie linków nie rozsyłałem, ale.. postanowiłem spisać te kilk błędów które mnie się już przytrafiły - Wam będzie łatwiej, trochę się Was buduje.. a więc:
+ projekt - jak odbierzecie projekt od "adaptatora" to przeglądnijcie go sobie dokładnie zanim zapłacicie ostatnią transzę, dlaczego? dlatego, że mój pan adaptator.. zawalił jednak kilka spraw, a ja nieświadomy praw i obowiązków budowacza domu po prostu odebrałem i założyłem, że wszystko jest tak jak ma być.. tyle... czytać, czytać, czytać - teraz tak przynajmniej robię (po 5 razy)
+ ogrzewanie - u mnie miało być z założenia od początku na propan, a wykreślono je - bo było na gaz ziemny, zamist niego wpisano "piec na ekogroszek", ale - ja o tym słowa nie wspomniałem - pomijam już fakt, że nie ma tam nigdzie kotłowni w której można by to magazynować... potem trzeba zapłacić za projekt... jak jednak wymyślicie coś innego
+ komin - ilu doradców tyle opinii, ale dzisiaj mimo wszystko pytałbym tego który ma najwięcej do powiedzenia w temacie kominów - kominiarza. Chodzi tu zarówno o komin - system etc.. a także o pomysły typu murowanie komina od połowy budynku.. warto pogadać jednak z kominiarzem i polegać jednak na jego opinii
+ projekty woda, kanalizacja, prąd - poza ustaleniem warunków trzeba jeszcze zlecić wykonanie projektu.. no to trochę trwa, warto się za to zabrać zaraz po otrzymaniu pozwolenia
-- edit: 19-09-2011 by ml --
+ściany działowe - jakie mają być g-k czy np. z ytong interio, trzeba wiedzieć przed postawieniem stropu - u mnie tak się złożyło, że drobna modyfikacja (200-300 zł) pozwoliłaby zastosować ściany g-k OR ytong interio, a tak.. w jednym z miejsc musi być g-k.. nawet gdybym nie chciał (nie mówię, że nie chciałem, ale.. no warto to przemyśleć)
zbyt wielu powodów do narzekania nie mam.. a powyższe udało się nadrobić mniejszym lub większym kosztem, mimo wszystko.. zawsze można coś poprawić
chyba tyle na teraz. Już wkrótce duże podsumowanie stanu surowego zamkniętego.. miejmy nadzieję już na koniec września/początek października.
+ projekt - jak odbierzecie projekt od "adaptatora" to przeglądnijcie go sobie dokładnie zanim zapłacicie ostatnią transzę, dlaczego? dlatego, że mój pan adaptator.. zawalił jednak kilka spraw, a ja nieświadomy praw i obowiązków budowacza domu po prostu odebrałem i założyłem, że wszystko jest tak jak ma być.. tyle... czytać, czytać, czytać - teraz tak przynajmniej robię (po 5 razy)
+ ogrzewanie - u mnie miało być z założenia od początku na propan, a wykreślono je - bo było na gaz ziemny, zamist niego wpisano "piec na ekogroszek", ale - ja o tym słowa nie wspomniałem - pomijam już fakt, że nie ma tam nigdzie kotłowni w której można by to magazynować... potem trzeba zapłacić za projekt... jak jednak wymyślicie coś innego
+ komin - ilu doradców tyle opinii, ale dzisiaj mimo wszystko pytałbym tego który ma najwięcej do powiedzenia w temacie kominów - kominiarza. Chodzi tu zarówno o komin - system etc.. a także o pomysły typu murowanie komina od połowy budynku.. warto pogadać jednak z kominiarzem i polegać jednak na jego opinii
+ projekty woda, kanalizacja, prąd - poza ustaleniem warunków trzeba jeszcze zlecić wykonanie projektu.. no to trochę trwa, warto się za to zabrać zaraz po otrzymaniu pozwolenia
-- edit: 19-09-2011 by ml --
+ściany działowe - jakie mają być g-k czy np. z ytong interio, trzeba wiedzieć przed postawieniem stropu - u mnie tak się złożyło, że drobna modyfikacja (200-300 zł) pozwoliłaby zastosować ściany g-k OR ytong interio, a tak.. w jednym z miejsc musi być g-k.. nawet gdybym nie chciał (nie mówię, że nie chciałem, ale.. no warto to przemyśleć)
zbyt wielu powodów do narzekania nie mam.. a powyższe udało się nadrobić mniejszym lub większym kosztem, mimo wszystko.. zawsze można coś poprawić
chyba tyle na teraz. Już wkrótce duże podsumowanie stanu surowego zamkniętego.. miejmy nadzieję już na koniec września/początek października.
wtorek, 13 września 2011
przestoje...
W sumie to takie przestoje budowlane nie sa złe. Generalnie człowiek może się zastanowić, czy wszystko idzie tak jak iść powinno, no i czy wszystko powinno tak iść (za dużo myślenia spowodowane przestojami raczej nie wpływa korzystnie na samopoczucie budującego - obserwacja własna autora). Kominy, piece, kotły, kominki, instalacje, projekty, kanalizacje, elewacje, ściany działowe i inne.. no.. ale samo się nie zrobi, a nie przemyśli się samo już na 100%.
Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że od poniedziałku start dachu.. więźba, a potem pokrycie. Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie (a babci uda się zamówić jeszcze trochę tej pogody.. narazie jest git)
amen.
ml
Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że od poniedziałku start dachu.. więźba, a potem pokrycie. Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie (a babci uda się zamówić jeszcze trochę tej pogody.. narazie jest git)
amen.
ml
piątek, 9 września 2011
Kilka słów podsumowania..
Teraz kilka dni przerwy, w zasadzie do poniedziałku. Potem wpada murarz i kończy ściany działowe na dole. Kominy przygotowane, Klinkier czeka. Na kominie od pieca kondensacyjnego będą tylko płytki, komin od kominka wykończony klinkierem. Okna kupione, montaż w 40/41 tygodniu roku, czyli gdzieś na przełomie września/października. Dachowe leżą w garażu. Co i kiedy? Wszystko się zobaczy.. czekamy na dach.. i będzie git. Dachówka leży już na składzie (Roben, ceramiczne w kolorze tobago). Tyle..
czwartek, 8 września 2011
wtorek, 6 września 2011
Ściany działowe
powoli powstają działówki.. pierwsze foto (o tak.. okazało się że publikowanie by mobile phone działa.. :) teraz powinno być bardziej na bieżąco i do tego wszystkiego w miarę szybko :) .. będzie jeszcze jedno foto, tym razem bez komentarza.
piątek, 2 września 2011
Update budowlany
Może nie ten pierwszej świeżości bo z wczoraj.. ale teraz trochę tekstu. Wybraliśmy w końcu, ostatecznie MSy TytanoweThermo. W sumie pierwsze które się nam spodobały, nie wyszły jakoś mega przystępnie cenowo, ale okna jak to okna - nie kupujemy ich co roku, a te wydają się być solidne. Do całości wybór koloru.. no to już historia, ale ostatecznie będą BRĄZOWE... w kolorze Orzech (pod warunkiem, że to ten który widziałem na wystawie.. jeżeli nie to gorzej.. ale będziemy się zastanawiać jutro jak pojadę podpisać umowę). Całe zamieszanie okienne wyszło z koloru dachówki (Roben, ceramiczna w kolorze Tobago - czyli, jak mnie uświadomiono - czarno-brązowym). Czarna to ona może i jest.. ale pod jakim kątem? tego nie wiem. Generalnie w świetle przebarwia na brązowo, dlatego też takie nasze zmiany w kolorystycze okiennej (miały być szare, antracytowe). Koniec dywagacji w tej tematyce. Kolejny problem pojawił się przy wyborze cegły klinkierowej. W tej chwili stanęło na Wienerberge'rze.. Astro (opisywany jako kasztanowy), struktura gładka :].
Tyle bajek. Teraz kilka foto z wczoraj (dobrze, że są telefony komórkowe.. :) .. poniżej nasze groźnie czułowskie niebo :)
Tyle bajek. Teraz kilka foto z wczoraj (dobrze, że są telefony komórkowe.. :) .. poniżej nasze groźnie czułowskie niebo :)
i zachód słońca na grubie..(no prawie)
Nasza klatka schodowa (tak ta.. o której marudy mówią, że mało wygodna :)
A to nasze drewno, na dach.. (to chyba będzie po raz trzeci, ostatni: dzięki panowie)
A to już.. prawie prawie :)
kierowniczka na budowie :)
no ja :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


