Pierwszy dzień prawdziwych prac za nami. W zasadzie wszystko zaczęło się jeszcze wczoraj - po południu wjechała koparka, żeby ściągnąć humus.. no, a było go trochę, albo i "trochę" więcej..
Dziś już tylko poprawki, geodeta i ustawianie ławic. Wyrównanie terenu, przygotowanie pod kamień. Z działki został dół, trochę ziemi. Za nami 7 godzin pracy koparki, godzina pracy geodety (w sumie już ze dwie) i do tego instalacja rury do wody przez ekipę budowlaną.
Jutro prawdziwy start up. Przyjeżdża kamień, zagęszczarka, będzie działać koparka, przygotowanie terenu i umiejscowienie rury do przygotowanej pod oczyszczalnię. Tyle chyba. Fotki z prac 14-15 powyżej. Teraz będzie tylko weselej :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz