poniedziałek, 6 czerwca 2011

black monday

kilka wskazówek dla tych co jeszcze nie zaczęli grzebać w księgach wieczystych, kredytach, bankach i innych tematach ogólnie-budowlano-wk*****jących.

Służebność drogi - to, że jest w akcie notarialnym z przed n lat, wcale nie oznacza, że jest w księdze - przy sporządzaniu aktu notarialnego trzeba dopilnować żeby ów służebność została wpisana. Zawsze może się trafić tak jak w tym specyficznym przypadku (black monday), że ktoś po drodze dał dupy - albo ktoś kto przepisywał z aktu do księgi, albo ktoś kto z wersji papierowej robił elektroniczną, albo co lepsze - ktoś kto przygotowywał wasz akt - po prostu nie wykrył niezgodności między aktem a księgą.. i mamy ten szwajcarski ser.. no i klops.

Czasami w księdze wasi dziadkowie, pradziadkowie, czy może pra-pra dziadkowie zostawili zapis o "dożywociu na rzecz" .. i tu ich imiona i nazwiska itd.. bank zarząda od was oczywiście aktów zgonów tych osób  (odpis aktu zgonu - sam rocznik przecież o niczym nie świadczy - np. wasz pra-pra dziadek urodzony w 1860 mógłby mieć się jeszcze całkiem nieźle i kiedyś wtrącić się w bankowe tematy), ale to nic.. to byłoby jeszcze normalne. Mimo aktu zgonu, bank nie jest pewien... więc - prosi o wykreślenie ów dożywocia z księgi wieczystej. Może i święta w tym racja, może i ma być porządek, ale do cholery jasnej, dlaczego tego nie można załatwić jednym aktem przy wpisie banku do hipoteki? Bank Twój przyjaciel.

Kredyt studencki - jak takowy posiadacie - to są dwie wersje: a - optymistyczna, b - pesymistyczna. Wersja a zakłada, że nie widać waszego kredytu w BIK-u, wersja b - zakłada, że kredyt w BIK widać, a na początku dla banku wystarczy umowa i kwota - ale na koniec i tak okazuje się, że potrzebny będzie jeszcze jednak harmonogram spłat - o tak.. - a harmonogram spłat rat kredytu, któego jeszcze nie zaczęliście spłacać (w tym średnia wysokość raty) to dokument specjalny, tajemniczy, którego przygotowanie zajmuje do 2 tygodni (no dobra, z wysyłką - wszyscy wiemy jakie te nasze drogi są.. ktoś to chyba jednak dowozi psim zaprzęgiem).

Koniec. Czekam na wtorek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz