Taki mały pamiętnik budowlano-budowlany. Mówią, że pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela, a trzeci dla siebie - nie mam tyle czasu. Przechodzę do etapu trzeciego. Blog na pamiątkę, żeby było wiadomo ile to wszystko kosztowało pracy i wysiłku. Czas start.
wtorek, 12 lipca 2011
Stropy
Obiecałem i jest. Kilka zdjęc (Sony Ericsson mógł się dziś wykazać) i krótki film. Praca wre. Jutro dalej.. dalej :) idę okna wybierać :]. Ciao tutti. Fotki z budowy, a na samym końcu bonus w postaci filmu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz