środa, 27 lipca 2011

strop (27-07-2011)

Milion zajęć i dwa miliony decyzji, ale każdy to chyba wie.. strop zalany. Zalany dosłownie i w przenośni. Od tygodnia typowa Polska lipcowa pogoda, czyli w marcu jak w garcu.. a co.. leje, plus z tego taki, że stropu nie trzeba polewać. Zdjęcia będą jutro, chyba.. ogarniam się..

wybory:
a) więźba - impregnacja ciśnieniowa czy zanurzeniowa?
b) dachówka ceramiczna glazurowana. Roben?
c) okna dachowe?
d) okna na resztę domu?
e) elewacje.. za ile?

i takie tam nudne dylematy inwestora. Na dziś koniec. Odespać też trzeba.

ciao

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz