Taki mały pamiętnik budowlano-budowlany. Mówią, że pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela, a trzeci dla siebie - nie mam tyle czasu. Przechodzę do etapu trzeciego. Blog na pamiątkę, żeby było wiadomo ile to wszystko kosztowało pracy i wysiłku. Czas start.
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
czwartek, 19 kwietnia 2012
ogarniamy, kupujemy.. itd :)
Powoli czas na wnętrza, gaz zostało zakopać + UDT, jeszcze czekamy na energetykę.. ale w środku już powoli zaczynamy walkę. Farby wybrane (wszystko na Tikurilli bedzie.. i mam nadzieję, że będę zadowolony. Małe wielkie malowanie planowane na majówkę. W najbliższą sobotę od rana wielkie ogarnianie, może mi się w końcu uda skończyć strych.. no i byłoby :)
ml
coś więcej... ? yy jak bedzie "coś" więcej czasu. Sorry ragazzi :)
ml
coś więcej... ? yy jak bedzie "coś" więcej czasu. Sorry ragazzi :)
wtorek, 10 kwietnia 2012
poddasze
Walka trwa, ostatni piątek (wolne) dał początek pracom na poddaszu. Polubiłem się z tzw. 'kiciusiem'. Dziś poświątecznej walki ciąg dalszy. 1/2 poddasza gotowa. Reszta jutro, w piątek może się udać wypełnić wszystkie dziury które jeszcze zostały, wykleić folią .. no i zamawiamy jakąś tanią szperplatę (uczyć się jezyków, po polsku podobno: płyta wiórowa meblowa) i wybijać wszystkie pozostałości.
Sporo pracy, ale jak będzie poddasze, to będzie można startować z malowaniem.. albo bardziej przygotowaniem do malowania.
ps. gaz już prawie podłączony.. prąd niestety nie ("yy... aa pan, no tak miałem dzwonić. ale nie wiem nic. jutro niech pan zadzwoni".. i co takiemu zrobić? na podłączenie mają czas do sierpnia.. a zwodzą mnie już od listopada.. ale to ja ich wykończę nerwowo, a nie oni mnie)
ml
Sporo pracy, ale jak będzie poddasze, to będzie można startować z malowaniem.. albo bardziej przygotowaniem do malowania.
ps. gaz już prawie podłączony.. prąd niestety nie ("yy... aa pan, no tak miałem dzwonić. ale nie wiem nic. jutro niech pan zadzwoni".. i co takiemu zrobić? na podłączenie mają czas do sierpnia.. a zwodzą mnie już od listopada.. ale to ja ich wykończę nerwowo, a nie oni mnie)
ml
czwartek, 5 kwietnia 2012
Tik, tak
Trochę czasu od tego "jutro update" minęło. Ale.. no tak to już bywa. Zdjęć nie ma bo jest jeszcze brudno, a co wam będę brudne pokoje pokazywał :).. przymiarka do sprzątania zaraz po świętach. Teraz powolutku robi się prąd - raczej instalacja wewnętrzna - skrzynki i osadzanie gniazdek w najbliższych planach. Zbiornik gazowy przygotowany, czeka na podłączenie (i może udałoby się jutro przynajmniej coś pociągnąć w tym temacie). Strych.. no cóż czeka na mnie nadal :). Panowie od skrzynki elektrycznej w granicy mają być "w pierwszym tygodniu po świętach".. no i mam nadzieję, że będą.. bo trochę to już wszystko trwa zbyt długo. Poza tym nic specjalnego się nie dzieje. Kontener śmieci wywieziony, trochę to ładu i składu nabiera. Czekamy na urząd skarbowy.. (jutro tam jadę "wyjaśniać" nieścisłości fakturowe), kopalnia też ma się odezwać zaraz po świętach.. no i zobaczymy jak to wszystko dalej się potoczy. Trzeba by ruszyć nieco prace zewnętrzne tj. podbitkę, niwelację terenu na zewnątrz, płot, może jakiś trawnik się uda wysiać? Za dwa, max 3 tygodnie wpadnie do nas koparka i trochę podziała, potem działać będziemy my. .. coś więcej? eh.. jutro? :) wkrótce.. :p
ml
ml
sobota, 17 marca 2012
Jutro update..
Po drodze wyjaśniło się kilka tematów.. a inne wiszą :)
a) płytki w salonie, korytarzu,schowku etc, etc.. DONE
b) zostało: pom. techniczne i kawałek wiatrołapu, cokoliki, kilka płytek w łazience na dole, kilka płytek w łazience na górze, podłogi w łazienkach i fugowanie.. ja szacuję... 5-6 dni?
c) wybraliśmy listwy do cokolików (cokoliki orginalne: 8zł... szt co daje jakieś 1400 pln za same cokoliki.. w związku z tym nasi płytkarze podocinali cokoliki z płytki podłogowej.. a jako wykończenie zastosowaliśmy listwę aluminiową anodowaną.. no i generalnie dla mnie ok :)
d) Do wybrania: armatura, lustra, kuchnia, kolory ścian.
e) Do zrobienia: prąd, operat geodezyjny, zbiornik na gaz, kliniec na tarasie, płot, malowanie, panele na piętrze, wprawienie drzwi, schody.. i tak można by pisać i pisać.. co nie zmienia faktu, że termin wprowadzenia się na rocznicę ślubu wydaje się coraz realniejszy :)
jutro update fotograficzny.
PS. Pozostaną (najprawdopodobniej) w zawieszeniu na jakiś czas:
a) taras - zamarzył nam się kompozytowy (4.5k)
b) elewacja zewnętrzna - bo wolę sofę i lodówkę :)
c) zadaszenie tarasu - bo nie ma tarasu? :P
d) kostka.. no wiadomo :) kesz.. dużo $$$
e) brama wjazdowa - bo u nas nie ma już chyba z 5 lat :P i jakoś to działa
f) wypasiony sprzęt audio do salonu - bo jeszcze nie wygrałem w totka
g) wiata na samochody - bo taki był plan - next year
h) łazienka "ogólna" na piętrze - takie założenia.. na teraz nam nie potrzebna
i) 2 pokoje na piętrze - no bo jeszcze nie ma dla kogo ich urządzać
PS.2 Zrobione "full wypas" jak kanapki na stołówce:
a) rekuperator
b) kominek z wykończeniem i DGP
c) płytki w salonie
d) zbiornik na gaz na własność
e) schody jesionowe
f) białe drzwi prosto od stolarza
g) kocioł kondensacyjny
h) łazienka w sypialni + pełna łazienka na parterze
a) płytki w salonie, korytarzu,schowku etc, etc.. DONE
b) zostało: pom. techniczne i kawałek wiatrołapu, cokoliki, kilka płytek w łazience na dole, kilka płytek w łazience na górze, podłogi w łazienkach i fugowanie.. ja szacuję... 5-6 dni?
c) wybraliśmy listwy do cokolików (cokoliki orginalne: 8zł... szt co daje jakieś 1400 pln za same cokoliki.. w związku z tym nasi płytkarze podocinali cokoliki z płytki podłogowej.. a jako wykończenie zastosowaliśmy listwę aluminiową anodowaną.. no i generalnie dla mnie ok :)
d) Do wybrania: armatura, lustra, kuchnia, kolory ścian.
e) Do zrobienia: prąd, operat geodezyjny, zbiornik na gaz, kliniec na tarasie, płot, malowanie, panele na piętrze, wprawienie drzwi, schody.. i tak można by pisać i pisać.. co nie zmienia faktu, że termin wprowadzenia się na rocznicę ślubu wydaje się coraz realniejszy :)
jutro update fotograficzny.
PS. Pozostaną (najprawdopodobniej) w zawieszeniu na jakiś czas:
a) taras - zamarzył nam się kompozytowy (4.5k)
b) elewacja zewnętrzna - bo wolę sofę i lodówkę :)
c) zadaszenie tarasu - bo nie ma tarasu? :P
d) kostka.. no wiadomo :) kesz.. dużo $$$
e) brama wjazdowa - bo u nas nie ma już chyba z 5 lat :P i jakoś to działa
f) wypasiony sprzęt audio do salonu - bo jeszcze nie wygrałem w totka
g) wiata na samochody - bo taki był plan - next year
h) łazienka "ogólna" na piętrze - takie założenia.. na teraz nam nie potrzebna
i) 2 pokoje na piętrze - no bo jeszcze nie ma dla kogo ich urządzać
PS.2 Zrobione "full wypas" jak kanapki na stołówce:
a) rekuperator
b) kominek z wykończeniem i DGP
c) płytki w salonie
d) zbiornik na gaz na własność
e) schody jesionowe
f) białe drzwi prosto od stolarza
g) kocioł kondensacyjny
h) łazienka w sypialni + pełna łazienka na parterze
poniedziałek, 12 marca 2012
Zaczynamy plytkowanie w salonie. :)
Zaczynamy plytkowanie w salonie. :)
Pierwsze directly from my mobile.. a te kolejne już teraz z kompa - jakość zdjęć nie jest powalająca.. ale :) no co tam :) mnie się podoba.
Pierwsze directly from my mobile.. a te kolejne już teraz z kompa - jakość zdjęć nie jest powalająca.. ale :) no co tam :) mnie się podoba.
niedziela, 11 marca 2012
Obiecane fotosy
Zostało jeszcze tyyyyyyyyyylllllllleee roboty, ale z każdym dniem nieco bliżej niż dalej. W tym tygodniu startujemy z płytkami na parterze, stolarz poci się już nad drzwiami i schodami. Elektrycy obiecali że prąd będzie.. do dwóch tygodni.. (obiecanki cacanki?), woda jest (prawie :P), kanalizacja jest.. płytki w łazienkach też już prawie prawie.. kominek przygotowany. Gazowe przygotowania już w trakcie.. no i wygląda na to, że termin czerwcowej wprowadzki będzie realny.. plan: 15/06/2012 :) .. czyli dokładnie rok po starcie.. ale.. :) no nie ma co się spinać. Teraz.. trochę obiecanych zdjęć. Gładzie już prawie wszędzie, pomalowane pierwszy raz farbą z gruntem.. w zasadzie czekają na malowanie :) .. zaczyna wyglądać jak dom..
PS. jak chodzi o kominek to nowa opcja wygląda tak: :) - nazwijmy to projekt na dziś (chyba już ostateczny, bo do niego i ja i Ewa jesteśmy przekonani.. przynajmniej wewnętrznie :) .. chodzi oczywiście o kominek. .. no w zasadzie to o sposób wykończenia (ten modelowy zdjęciu... to jak zwykle jakieś dziwactwo.. nie ma kratek.. i generalnie.. jest zamodelowany.. ale taki "beton" podobno da: beton magnat style + podkład + lakier.. zobaczymy. :)
Tera zdjęcia z budowy po sprzątaniu sobotnio-piątkowym..
PS. jak chodzi o kominek to nowa opcja wygląda tak: :) - nazwijmy to projekt na dziś (chyba już ostateczny, bo do niego i ja i Ewa jesteśmy przekonani.. przynajmniej wewnętrznie :) .. chodzi oczywiście o kominek. .. no w zasadzie to o sposób wykończenia (ten modelowy zdjęciu... to jak zwykle jakieś dziwactwo.. nie ma kratek.. i generalnie.. jest zamodelowany.. ale taki "beton" podobno da: beton magnat style + podkład + lakier.. zobaczymy. :)
Tera zdjęcia z budowy po sprzątaniu sobotnio-piątkowym..
e tutto.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


