Taki mały pamiętnik budowlano-budowlany. Mówią, że pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela, a trzeci dla siebie - nie mam tyle czasu. Przechodzę do etapu trzeciego. Blog na pamiątkę, żeby było wiadomo ile to wszystko kosztowało pracy i wysiłku. Czas start.
sobota, 26 maja 2012
rest
taka mała przerwa.. a co.. stolarz już prawie będzie, a jak zrobi co ma zrobić to będę malował. O tyle powiem.
Żona urodziny miała to świętowaliśmy. Jeszcze nie u siebie.. ale następne :) .. no i tyle :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz